Jabłka walczą ze „złym” cholesterolem

Jabłka to jeden z owoców, które najczęściej znajdziemy w sklepach i na targach. W naszym kraju, jabłka dostępne są w bardzo wielu gatunkach, można znaleźć także wiele sadów jabłkowych. Niezależnie od źródła i ulubionej odmiany, po ten gatunek owoców zdecydowanie warto sięgać. Między innymi wtedy, gdy mamy zamiar obniżyć nieco poziom „złego” cholesterolu lub utrzymać właściwy poziom dobrego. Niechciany cholesterol LDL może mieć wiele negatywnych konsekwencji dla naszego organizmu. Jednym z najgroźniejszych skutków są choroby serca, w tym zawał. Im bardziej właściwe proporcje cholesterolu we krwi, tym mniejsza szansa, że w pewnym momecie nasze serce nie wytrzyma. W jaki sposób można obniżyć ryzyko zawału przy pomocy jabłek? Bardzo prosto.

Wystarczy zjeść jedno lub dwa jabłka dziennie. Już taka ilość wpływa zauważalnie na obniżenie cholesterolu LDL we krwi. Jabłka to jeden z owoców, które mogą dostarczyć organizmowi wiele błonnika. W przypadku jabłek mowa dokładniej o pektynach. To właśnie one spowalniają wchłanianie „złego” cholesterolu przez jelita, a dzięki temu wątroba produkuje większe ilości cholesterolu „dobrego”. W efekcie, mniej niechcianych substancji znajduje się we krwi. Poza tym, jabłka mogą dodatkowo obniżyć ryzyko powstawania chorób układu krążenia, jako że dostarczają organizmowi przewiutleniaczy, które zmniejszają ilość zakrzepów krwi w naczyniach krwionośnych. Jak widać, regularne spożywanie jabłek to idealny pomysł dla osób, które mają podwyższone ryzyko zawału serca.